Czy ciemne kolory są bezpieczne dla elewacji? Rozwiewamy wątpliwości

Podziel się:

Przeglądając nowoczesne projekty domów, trudno przejść obok nich obojętnie. Głębokie grafity, eleganckie antracyty i luksusowa czerń na zewnętrznych ścianach wyglądają zjawiskowo, nadając budynkom prestiżowy, wręcz rezydencjalny charakter. Zachwyt nad nowoczesną estetyką często idzie jednak w parze z wątpliwościami. Czy ciemna elewacja nie będzie się nadmiernie nagrzewać? Czy kolor nie wyblaknie po kilku sezonach? I czy wnętrza domu nie staną się mniej komfortowe podczas letnich upałów?


Siła ciemnych barw

Ciemne odcienie w architekturze zewnętrznej nie są już tylko chwilową modą – stały się wyjątkowym narzędziem w rękach projektantów, oferującym spektakularne możliwości kreowania przestrzeni. Współczesne trendy pozwalają na stosowanie ich na dwa sposoby. Pierwszym z nich jest elegancki total look, gdzie cała bryła budynku spowita jest w głębokich szarościach, czerniach czy brązach. 


Drugim, niezwykle popularnym podejściem jest wykorzystanie ciemnych barw w roli architektonicznego akcentu. Głęboki antracyt lub wyrazisty grafit na elewacji kapitalnie podkreślają podcienia, strefę wejściową, wykusze czy geometryczne wnęki okienne, optycznie rzeźbiąc proporcje budynku. Ciemne płaszczyzny stanowią również genialny, wyrazisty kontrast dla jasnych tynków oraz naturalnych materiałów wykończeniowych. Zjawiskowo komponują się z ciepłym drewnem elewacyjnym, surowym betonem strukturalnym, wielkoformatowymi przeszkleniami oraz metalowymi detalami. To sprawia, że ciemna paleta barw potrafi całkowicie odmienić charakter zarówno kameralnego domu jednorodzinnego, jak i wielorodzinnej inwestycji premium.



Czy ciemna elewacja to ryzykowny wybór?

Ciemna elewacja przyciąga uwagę, podkreśla nowoczesny charakter bryły i pozwala tworzyć efektowne zestawienia. Wielu inwestorów stawia sobie jednak pytanie: czy intensywne kolory nie wiążą się z ryzykiem szybszego starzenia się elewacji i perspektywą rychłego remontu? 

Skąd te obawy? Otóż przez lata panowało przekonanie, że głębokich kolorów na elewacji należy unikać. Ciemne powierzchnie z natury pochłaniają znacznie więcej promieniowania słonecznego niż jasne odcienie, przez co podczas upalnych dni osiągają znacznie wyższe temperatury. Tradycyjne materiały wystawione na lipcowe słońce, w zderzeniu z nagłą, letnią ulewą, ulegały szokowi termicznemu. Generowało to duże naprężenia, prowadzące do powstawania mikropęknięć, powłok, a w skrajnych przypadkach – do powstawania spękań i lokalnych uszkodzeń systemu ociepleń.


Drugim, równie często powtarzanym argumentem przeciwko ciemnym fasadom jest obawa przed blaknięciem kolorów. Nie jest ona całkowicie bezpodstawna. Takie powierzchnie są bardziej narażone na niszczące działanie promieniowania UV oraz wysokich temperatur, które przyspieszają proces starzenia się powłok wykończeniowych. W efekcie źle dobrane tynki i farby elewacyjne mogą z czasem bezpowrotnie tracić głębię barwy i swój estetyczny wygląd. Dlatego przy projektowaniu ciemnej elewacji równie ważny jak sam kolor jest dobór materiałów gwarantujących jego długotrwałą stabilność.


Obawy inwestorów i architektów planujących ciemne elewacje są całkowicie zrozumiałe, ponieważ wynikają z podstawowych zjawisk fizycznych związanych z nagrzewaniem się powierzchni pod wpływem promieniowania słonecznego. Nie oznacza to jednak, że należy rezygnować z intensywnych kolorów. Nowoczesne technologie stosowane w wysokiej jakości tynkach i farbach elewacyjnych pozwalają skutecznie ograniczać negatywne skutki nagrzewania, zapewniając elewacji trwałość oraz wysoką stabilność kolorystyczną – wyjaśnia Paweł Bigaj, Product Manager Baumit Polska.


Ciemna elewacja pod kontrolą

Rosnące zainteresowanie ciemną kolorystyką sprawiło, że niektórzy producenci materiałów elewacyjnych zaczęli poszukiwać rozwiązań pozwalających bezpiecznie stosować intensywne odcienie na elewacjach.  

W wybranych, najbardziej wymagających kolorach tynków i farb elewacyjnych stosujemy specjalne pigmenty refleksyjne, tzw. cool pigments. Ich działanie polega na odbijaniu części promieniowania w zakresie podczerwieni (NIR), które odpowiada za nagrzewanie powierzchni elewacji. Dzięki temu możliwe jest ograniczenie temperatury nawet w przypadku bardzo ciemnych odcieni, co przekłada się na zmniejszenie naprężeń termicznych w systemie ETICS oraz poprawę trwałości i stabilności koloru w czasie – tłumaczy Paweł Bigaj.

Jeszcze do niedawna najgłębsze najciemniejsze kolory elewacyjne wymagały szczególnej ostrożności przy projektowaniu. Rozwój technologii pigmentów sprawił jednak, że współczesna architektura może korzystać z pełnej palety barw bez konieczności rezygnowania z odważnych koncepcji estetycznych.


Komfort termiczny pod lupą

Wątpliwości inwestorów nie kończą się na trwałości elewacji. Równie często pojawia się obawa, że modne grafity i czernie mogą zamienić dom w nagrzaną szklarnię, z której latem trudno będzie korzystać bez klimatyzacji generującej dodatkowe koszty.

Aby precyzyjnie zbadać ten problem i dać inwestorom twarde dowody, zespół naukowców w Baumit Viva Park – największym w Europie kompleksie badawczym domów testowych – przeprowadził symulacje w skali 1:1. Wyniki rzucają zupełnie nowe światło na architektoniczne lęki. 

Nasze analizy prowadzone w Baumit Viva Park pokazują, że wpływ koloru elewacji na temperaturę wewnętrzną budynku jest niewielki w porównaniu do znaczenia samej termoizolacji. Podczas testów, przeprowadzonych na budynkach o wysokiej izolacyjności w pełnym słońcu, przy temperaturze zewnętrznej wynoszącej 32°C, różnica temperatury wewnętrznej powierzchni ściany pomiędzy jasną elewacją a bardzo ciemną elewacją z technologią cool pigments wyniosła jedynie 0,6°C. To wartość praktycznie nieodczuwalna dla użytkownika. Oznacza to, że o komforcie termicznym mieszkańców decyduje przede wszystkim jakość systemu ocieplenia, a nie kolor elewacji – podkreśla Paweł Bigaj


Architektura bez ograniczeń

Jeszcze niedawno wybór ciemnej elewacji wymagał wielu kompromisów. Dziś dzięki rozwojowi technologii materiałowych inwestorzy i architekci mogą swobodnie korzystać z szerokiej palety barw, nie rezygnując z trwałości czy bezpieczeństwa.

Nowoczesne systemy ociepleń, odpowiednio dobrane tynki i farby elewacyjne oraz technologie wykorzystujące coolpigmenty sprawiają, że ciemne kolory mogą być stosowane na dużych powierzchniach fasad bez obaw o przegrzewanie, uszkodzenia czy utratę intensywności barwy.

Ciemna elewacja przestała być odważnym eksperymentem. Dzięki nowoczesnym technologiom stała się pełnoprawnym narzędziem architektonicznym, które pozwala tworzyć efektowne, trwałe i komfortowe w użytkowaniu budynki bez konieczności rezygnowania z odważnych wizji projektowych.


Marka Baumit powstała w 1988 roku. Należy do austriackiego koncernu Schmid Industrie Holding i jest jednym z najbardziej znanych i cenionych brandów na światowym rynku budowlanym. Oddziały Baumit znajdują się w 21 krajach Europy. 

Od 1994 roku firma jest obecna także w Polsce. Szczególnie silną pozycję na polskim rynku materiałów budowlanych, zdobyła w zakresie sprzedaży kompletnych systemów ociepleń budynków, tynków maszynowych (cementowo-wapiennych i gipsowych). Ponadto oferta produktowa Baumit obejmuje m.in. produkty do: układania płytek ceramicznych materiały do renowacji zabytków, a także masy samopoziomujące, jastrychy, wyprawy wierzchnie oraz zaprawy murarskie. Od początku siedzibą spółki jest Wrocław. Działalność podstawową przedsiębiorstwa realizują trzy zakłady produkcyjne: w Pobiedziskach k. Poznania, w Łowiczu oraz w Bełchatowie.

REKLAMA:
REKLAMA:
REKLAMA:
Źródło: Baumit
#docieplanie #tynk #poradnik #baumit

Więcej tematów: