Tak jak regularnie sprawdzamy stan samochodu, instalacji czy dachu, tak samo warto co jakiś czas zrobić przegląd elewacji. Szczególnie dobrym momentem jest koniec lata i początek jesieni – zanim fasada zostanie wystawiona na działanie wilgoci, opadów i niskich temperatur.


Dla każdego kierowcy regularny przegląd samochodu jest czymś oczywistym – pozwala zadbać o bezpieczeństwo i odpowiednio wcześnie wykryć usterki, zanim przerodzą się w kosztowną awarię. Podobnie warto podejść do elewacji domu. Przed nadejściem pierwszych mrozów dobrze dokładnie sprawdzić jej stan i nie ignorować pojawiających się uszkodzeń.
Lepiej teraz niż później
Początek jesieni to dobry czas na wykonanie przeglądu fasady i naprawę ewentualnych uszkodzeń. Pozostawienie spękanej elewacji na zimę stwarza realne ryzyko poważnych defektów strukturalnych, dlatego z działaniem nie warto czekać do wiosny.
Istotne są również warunki, w jakich prowadzone są prace z użyciem chemii budowlanej. Wymagają one odpowiedniej temperatury i wilgotności. Z tego względu najlepiej zaplanować je z wyprzedzeniem, zanim nadejdzie późna jesień z coraz niższymi temperaturami i większą wilgotnością powietrza. Wczesna reakcja pozwala nie tylko ograniczyć rozwój uszkodzeń, ale także zwiększa szansę na wykonanie prac w sprzyjających warunkach.
Niewielka szczelina rodzi duży problem – dlaczego warto reagować przed zimą?
Elewacja pełni rolę pierwszej tarczy ochronnej budynku, zmagając się z wahaniami temperatur, silnym wiatrem oraz wilgocią. Gdy dochodzi do powstania spękań, ciągłość tynku zostaje naruszona. Szczególnie niekorzystne może być wówczas cykliczne zamarzanie i odmarzanie wody gromadzącej się wewnątrz powstałych szczelin. Zamieniająca się w lód wilgoć zwiększa swoją objętość i stopniowo rozsadza struktury zapraw, co może prowadzić do powiększania się rys oraz odspajania wyprawy wierzchniej.
- Dbanie o dom wymaga podobnego podejścia jak dbanie o samochód. Regularne przeglądy i szybka reakcja na pierwsze oznaki zużycia pozwalają uniknąć kosztownych napraw. W przypadku elewacji im wcześniej zauważymy niepokojące zmiany i zdiagnozujemy ich przyczynę, tym większa szansa na skuteczną i mniej kosztowną naprawę. Pozostawienie uszkodzeń na okres zimowy może prowadzić do ich dalszego rozwoju pod wpływem wilgoci oraz cykli zamarzania i odmarzania. Dlatego przed nadejściem pierwszych mrozów warto skontrolować stan fasady i w razie potrzeby przeprowadzić odpowiednie prace naprawcze, ograniczając ryzyko dalszej degradacji warstw elewacji — wyjaśnia Paweł Bigaj, Product Manager w firmie Baumit.

Najpierw sprawdź, jak duża jest rysa
Pierwszym krokiem podczas przeglądu elewacji powinno być określenie charakteru i szerokości uszkodzeń – od tego zależy sposób postępowania naprawczego. Nie każda rysa oznacza bowiem konieczność przeprowadzenia kompleksowych prac remontowych. Drobne spękania powierzchniowe można często usunąć w znacznie prostszy sposób. Kluczowe jest jednak upewnienie się, że problem nie sięga głębszych warstw systemu ocieplenia.

- Szerokość rysy jest ważną wskazówką przy wyborze sposobu naprawy, jednak równie istotne jest ustalenie przyczyny uszkodzenia. Należy sprawdzić, czy problem dotyczy wyłącznie wyprawy tynkarskiej, czy obejmuje również warstwę zbrojoną lub pozostałe elementy ocieplenia. Dlatego przed przystąpieniem do zasadniczych prac naprawczych trzeba dokładnie oczyścić i ocenić stan elewacji, a następnie usunąć wszystkie fragmenty, które utraciły przyczepność do podłoża – mówi Paweł Bigaj.

Powierzchnię należy dokładnie oczyścić z zabrudzeń, kurzu i innych zanieczyszczeń używając specjalnego preparatu do mycia elewacji. Stan podłoża można wstępnie sprawdzić za pomocą szpachelki. Jeżeli pod jej naciskiem fragmenty tynku odspajają się lub łatwo odpadają, należy je usunąć przed wykonaniem kolejnych warstw.
Spękania o szerokości do 0,5 mm
Przy mikropęknięciach nie przekraczających 0,5 mm sposób postępowania może być znacznie prostszy, o ile uszkodzenia mają charakter powierzchniowy i nie dotyczą głębszych warstw elewacji. Można wówczas zastosować specjalny podkład gruntujący przeznaczony do wypełniania mikrorys, a następnie odnowić powierzchnię poprzez pomalowanie dobrej jakości farbą silikonową, wykazującą wysoką elastyczność, doskonałe właściwości hydrofobowe i zdolność do samooczyszczania. W przypadku bardzo drobnych rys włosowatych o szerokości do 0,3 mm, szybszym rozwiązaniem może być zastosowanie farby elewacyjnej o właściwościach mostkujących rysy.
Spękania o szerokości powyżej 0,5 mm
Jeżeli szerokość rys przekracza około 0,5 mm, potrzebne jest zastosowanie bardziej zaawansowanego systemu naprawczego, którego zadaniem jest nie tylko przykrycie istniejących uszkodzeń, ale również wzmocnienie powierzchni. Po oczyszczeniu elewacji należy ocenić zakres uszkodzeń i upewnić się, że usunięto wszystkie luźne oraz osłabione fragmenty wyprawy. Następnie można przystąpić do właściwych prac renowacyjnych. W przypadku większych lub nietypowych uszkodzeń, które budzą wątpliwości warto skorzystać z pomocy specjalisty, który oceni ich przyczynę oraz pomoże dobrać odpowiednią technologię naprawy.

Po dokładnym oczyszczeniu powierzchni i usunięciu luźnych fragmentów całą naprawianą powierzchnię można pokryć szpachlą kontaktową lub zaprawą klejowo-szpachlową, na przykład taką, która nie wymaga gruntowania. Następnie w świeżą warstwę należy zatopić siatkę z włókna szklanego i ją zaszpachlować. Po wyschnięciu warstwy zbrojonej powierzchnię można wykończyć nowym tynkiem dekoracyjnym. W takich zastosowaniach świetnie sprawdzi się elastyczny tynk silikonowy z efektem Drypor, który wspiera szybkie odprowadzanie wilgoci z powierzchni i ogranicza osadzanie się zanieczyszczeń. Tak wykonane wzmocnienie znacząco zwiększa odporność elewacji na ponowne pękanie, zapewniając jej większą trwałość i estetyczny wygląd na lata.
Regularny przegląd fasady, podobnie jak przegląd samochodu, pozwala odpowiednio wcześnie zauważyć niepokojące zmiany. A im wcześniej zostanie podjęta właściwa decyzja o sposobie naprawy, tym większa szansa, że problem uda się rozwiązać bez konieczności prowadzenia znacznie bardziej kosztownych prac.
Marka Baumit powstała w 1988 roku. Należy do austriackiego koncernu Schmid Industrie Holding i jest jednym z najbardziej znanych i cenionych brandów na światowym rynku budowlanym. Oddziały Baumit znajdują się w 21 krajach Europy.
Od 1994 roku firma jest obecna także w Polsce. Szczególnie silną pozycję na polskim rynku materiałów budowlanych, zdobyła w zakresie sprzedaży kompletnych systemów ociepleń budynków, tynków maszynowych (cementowo-wapiennych i gipsowych). Ponadto oferta produktowa Baumit obejmuje m.in. produkty do: układania płytek ceramicznych materiały do renowacji zabytków, a także masy samopoziomujące, jastrychy, wyprawy wierzchnie oraz zaprawy murarskie. Od początku siedzibą spółki jest Wrocław. Działalność podstawową przedsiębiorstwa realizują trzy zakłady produkcyjne: w Pobiedziskach k. Poznania, w Łowiczu oraz w Bełchatowie.
